<
 



[2007-10-08]

Pieśni nadziei w Smolcu


"Błogosławiony Bóg, co nie odepchnął mej prośby i nie oddalił ode mnie swego miłosierdzia" (św. Augustyn)

7 października w kościele smoleckim odbył się o godzinie 15.00 koncert pieśni żydowskich wykonywanych przez grupę „Hagada”.


fot. J.A.Kloskowski


Święty Augustyn kiedyś napisał, że śpiewając modlimy się podwójnie. Miał rację. Dzięki wspaniałej muzyce wszyscy uczestniczący w tym koncercie, muzycy i słuchacze, mogli poznać przedsmak Wielkiej Obietnicy danej ludziom przez Najwyższego.

Dzięki modlitwie powstaje niesamowita, intymna i jedyna w swoim rodzaju jedność człowieka z Bogiem. Rozmawiamy wtedy z odwiecznym i niewidzialnym Bogiem. W tym dialogu poznajemy nie tylko Boga, ale i nas samych. Stajemy twarzą w twarz z pełną prawdą o sobie.

fot. J.A.Kloskowski

Taką właśnie rozmowę z Stwórcą w przepiękny sposób pomogli nam przeprowadzić dzisiaj członkowie zespołu ?Hagada?. Ich ?Pieśni nadziei? dotykały różnych sfer życia ludzkiego ? tych dobrych i złych. Wielką pomocą w ich zrozumieniu były dla słuchaczy mądre wprowadzenia i objaśnienia Bogusława Dudkowiaka dotyczące judaizmu i historii Żydów.

Wspomniane już wcześniej samopoznanie człowieka dzięki modlitwie ma być wezwaniem do tszuwy ? ciągłego nawracania się. Dobry Bóg, jak porzucony przez nas ojciec, ciągle zadaje nam pytanie: ?gdzie jesteś człowieku? Dlaczego ode Mnie odszedłeś/odeszłaś??.
fot. J.A.Kloskowski

Całe nasze życie powinno być tszuwą ? bezustannym odpowiadaniem na Boże pytanie, gdyż tylko w Nim znajdziemy prawdziwą nadzieję. I za to najbardziej chciałbym ?Hagadzie? podziękować. Swoją muzyką choć na tę krótką chwilę otwarli nam szerzej wrota niebios i przybliżyli do Boga.

Dla tych, którzy tak (nie)licznie przybyli na koncert mamy dobrą wiadomość ? ?Hagada? przyjedzie do nas jeszcze raz w przyszłym roku. Mam nadzieję, że wtedy kościelne ławki będą pękały ?w szwach?.

Całe nasze życie powinno być tszuwą ? bezustannym odpowiadaniem na Boże pytanie, gdyż tylko w Nim znajdziemy prawdziwą nadzieję. I za to najbardziej chciałbym ?Hagadzie? podziękować. Swoją muzyką choć na tę krótką chwilę otwarli nam szerzej wrota niebios i przybliżyli do Boga.

Dla tych, którzy tak (nie)licznie przybyli na koncert mamy dobrą wiadomość ? ?Hagada? przyjedzie do nas jeszcze raz w przyszłym roku. Mam nadzieję, że wtedy kościelne ławki będą pękały ?w szwach?.
fot. J.A.Kloskowski


autor: Sebastian Kotlarz


Komentarze:


[Sebastian Kotlarz] [2007-10-09 12:29]

Przepraszam za ten znak zapytania po imieniu Pawła. Na tym miejscu powinien być wykrzyknik. Zaszła "zecerska pomyłka".

***




All rights reserved, © copyright SMOLEC.PL 2003-2017, SMOLEC.PL v.2.5.